• Maskotka
  • Kalendarz
  • Regiony

Aktualności

Kolejna edycja Wampiriady na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu

W dniach 26-27 lutego 2014 na terenie Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu zapanowała oskarowa atmosfera. Czerwone dywany, paparazzi, tłumy studentów... a to wszystko z powodu Wampiriady. Przez dwa dni zarejestrowało się 263 osoby, krew oddało 196 osób (w tym aż 53 osoby po raz pierwszy), co daje wynik ponad 88l krwi, 21 osób poszerzyło bazę dawców szpiku, kilkadziesiąt studentów podpisało oświadczenia woli świadomego dawcy narządów. W międzyczasie można było skorzystać z badania poziomu tkanki tłuszczowej i skonsultować się z dietetykiem. Krwiodawcy otrzymali tradycyjnie pamiątkowe koszulki i materiały promocyjne od partnerów,a poza tym karnety i wejściówki na fitness i siłownie oraz bilety do kina oraz teatrów i filharmonii. Organizatorzy przygotowali również naklejki z grupą krwi dla każdego, a w czwartek częstowali pączkami. Po całej akcji krwiodawcy i organizatorzy bawili się w pubie Felicita, gdzie odbyło się losowanie nagród głównych - kursu na prawo jazdy w OSK "Iza" i kursu językowego w Profi-lingua.

Zobaczcie film promocyjny tej akcji https://www.youtube.com/watch?v=Q0sp5AbXBSM oraz reportaż http://www.youtube.com/watch?v=JtH8z33eL5s.

Paulina Baran

Poniedziałek, 31 Marzec 2014

Więcej...

Fundacja Książąt Lubomirskich

Przedstawiamy Wam kolejną instytucję, która objęła Patronatem Honorowym naszą studencką zbiórkę krwi. Mowa o Fundacji Książąt Lubomirskich, która wspiera projekty zarówno naukowe, artystyczne, jak i edukacyjne i medyczne. Więcej na temat naszego Patrona Honorowego możecie poczytać na stronie fundacji fundacjaksiazatlubomirskich.pl

 

Niedziela, 23 Luty 2014

Więcej...

Narodowe Centrum Krwi Patronem Honorowym Wampiriady

Miło nam poinformować, że Narodowe Centrum Krwi ponownie objęło Wampiriadę Patronatem Honorowym.

Zapraszamy na stronę www.nck.gov.pl/

 

Wtorek, 21 Styczeń 2014

Więcej...

Transplantologia, czyli jak uratować komuś życie po śmierci?

Zarówno poprzez oddawanie krwi jak i zapisanie się w bazie potencjalnych dawców szpiku kostnego pomagamy innym tak właściwie bez uszczerbku na naszym zdrowiu. Wymagają one od nas jedynie poświęcenia czasu (często wystarczą maksymalnie godziny-dwóch raz na dwa-trzy miesiące by wspomóc krwiodawstwo), dobrej woli i względnie dobrego stanu zdrowia, zabezpieczającego zarówno zdrowie i życie dawcy jak i biorcy krwi/szpiku.

 

Formą pomocy, która wzbudza wiele kontrowersji stało się natomiast oddawanie narządów, szczególnie jeśli chodzi o kwestię pobierania ich po śmierci. Można by pomyśleć, że sprawa staje się stosunkowo jasna, kiedy dana osoba już za życia jasno zaznaczyła, że pragnie by jego narządy pobrano i przekazano chorym bądź kategorycznie się temu sprzeciwiła. A także, co ważne, poinformowała o swojej decyzji wszystkich najbliższych czy podpisała stosowne oświadczenie woli. Wprawdzie w polskim prawie domniema się, iż osoba, która jasno sprzeciwu w tej kwestii nie wyraziła wyraża zgodę na bycie dawcą, jak jednak można się spodziewać bezpieczniejsze staje się klarowne przedstawienie rodzinie sytuacji. W momencie szoku wywołanego odejściem bliskiej osoby nie wszyscy będą w stanie jasno określić jaką ta osoba podjęła decyzję jeszcze za życia.

 

Spotkałam się z obawami dotyczącymi noszenia takowego oświadczenia przy sobie, argumentowanymi istnieniem czarnego rynku i ryzykiem zabicia dla zyskania narządów. Cóż, oświadczenie zawsze możesz podpisać, poinformować bliskich i pozostawić w domu. Nie jest ważne czy będziesz miał je przy sobie, ale to czy chcesz się na to zgodzić.

 

Kiedy ktoś mnie pyta, dlaczego podpisałam oświadczenie mówię, że każdy może kiedyś znaleźć się w potrzebie, a mnie te organy życia i tak nie przywrócą. Warto także pamiętać, że zdecydowana większość religii akceptuje taką formę dawstwa, choć czasem pod pewnymi warunkami. Stąd zasłanianie się wyznaniem raczej nie będzie sensownym argumentem.

 

Czytałam kiedyś o rodzicach z azjatyckiej rodziny, którzy zdecydowali się, aby z ich kilkuletniego dziecka pobrano narządy. Dziecku nic by życia nie wróciło, a oni swoją decyzją dali szansę na przeżycie innym. Jestem pełna podziwu dla decyzji, jaką potrafili podjąć w tak trudnej sytuacji.

 

Sama już się zdecydowałam i w ubiegłym roku zamówiłam kartę z kampanii Dawca.pl https://www.dawca.pl/. Karty z oświadczeniami woli znajdziecie także podczas akcji Wampiriady. Zawsze można ją zabrać i później zastanowić się na spokojnie nad decyzją.

Anna Maciag

Piątek, 17 Styczeń 2014

Więcej...

Zostań potencjalnym dawcą szpiku kostnego!

Wampiriada to wydarzenie, podczas którego oddaje się nie tylko krew. Choć może się wydawać, że ta studencka akcja promuje właśnie honorowe krwiodawstwo to jednak do jej celów należy także promowanie zdrowego stylu życia i profilaktyki, o której zbyt często zapominamy. Stąd w licznych ośrodkach akademickich spotkać można towarzyszące jej mniejsze bądź też większe wydarzenia, związane z profilaktyką badań piersi czy przypomnieniem zasad pierwszej pomocy.

 

Przy okazji oddawania krwi, często dostrzec można także wolontariuszy zachęcających do zapisania się do bazy potencjalnych dawców szpiku kostnego. Jak wiemy, nowotwory stały się, prawie że synonimem lat nam współczesnych. Chorują na nie dzieci, młodzież, dorośli, kobiety i mężczyźni z całego świata. Ludzie nam bliscy i dalecy. Walka z nimi to wyścig o życie, w którym o zwycięstwie i przegranej często decyduje czas. Czas, w którym oczekuje się na dawców, na przeszczep...

 

Niezwykle niebezpieczna dla człowieka stają się białaczki - a więc szeroka gama nowotworów krwi, w których szanse na wyzdrowienie w dużej mierze zależą od znalezienia dawcy szpiku kostnego. Stąd tak ważne jest aby bazy takowych potencjalnych dawców stale były uzupełniane o nowe próbki, by znaleźli się odważni, gotowi pomóc potrzebującym.

 

Jedną z Fundacji zajmującej się gromadzeniem tychże danych jest Fundacja DKMS- Polska, zarejestrowana w 2008 r. jako niezależna organizacja non-profit. W przeciągu 4 lat swojej działalności stała się największą w Polsce bazą dawców komórek macierzystych, zrzeszającą blisko 400 tysięcy potencjalnych dawców. To właśnie z jej ramienia wolontariusze zachęcają do zapisania się podczas Wampiriady. Nie trwa to długo, zaledwie 10-15 min. Należy odpowiedzieć na pytania dotyczące zdrowia, wypełnić ankietę i pobrać patyczkiem wymaz z jamy ustnej. Nie dyskwalifikuje wykonanie tatuażu, piercing, ciąża. Dane trafiają do ogólnej bazy i dopiero kiedy znajdzie się osoba potrzebująca szpik zostaje pobierany.

 

Warto jednak pamiętać o odpowiedzialności za podjętą decyzję. Jeżeli dzisiaj decydujesz się zostać potencjalnym dawcą szpiku kostnego to bądź tego pewien. Decyzję podejmiesz już na całe życie. By nie zdarzyło się, że po otrzymaniu telefonu zrezygnujesz, bo jednak zmieniłeś zdanie. Bądźmy gotowi do pomocy, ale i odpowiedzialni za to, czego się podjęliśmy!

 

Jeżeli chcesz zostać potencjalnym dawcą nie musisz czekać na kolejne wydarzenie. Wejdź na stronę http://www.dkms.pl/dawca/rejestracja/index.html i zarejestruj się jako dawca. Materiały otrzymasz pocztą i po pobraniu próbki po prostu je odeślesz.

 

Ja się już zapisałam, a Ty?

 

Anna Maciąg

Czwartek, 9 Styczeń 2014

Więcej...

Historia z życia wzięta, czyli jak zostać krwiodawcą.

Nie będzie to opowieść wyjątkowa, jedyna w swoim rodzaju czy z pierwszych stron gazet, bo krwiodawcy zazwyczaj pozostają anonimowi i nie zawsze chętnie mówią wszystkim,  o tym że pomagają w taki sposób.

I wiecie co? Wcale im się nie dziwię. O oddawaniu krwi usłyszałam jako nastolatka. Bardzo spodobała mi się idea pomocy innym w formie, która tak właściwie za wiele mnie nie kosztuje. Wystarczy, że poświęcę ok. 30 min raz na trzy miesiące.

Zadowolona pochwaliłam się bliskim, że jak tylko skończę 18 rok zostanę Honorowym Dawcą Krwi i... Takiej reakcji się nie spodziewałam. Liczyłam na akceptację, a zyskałam niezliczoną ilość informacji: że to uzależnia, niszczy organizm, a niech bym jeszcze się czymś zaraziła! Byłam przerażona. Nie! Nie tym, jak niebezpieczne jest zostanie dawcą, a jak wiele mitów przemawia przez usta osób mi tak bliskich. Nie mogłam w to uwierzyć. W XXI wieku nadal uważa się, że stałe oddawanie krwi uzależnia. A nawet jeśli ktoś się tego obawia, to coroczna donacja raczej krzywdy nie zrobi. A za to może pomóc.

Gdybym mieszkała nie tak całkiem na końcu świata, to tuż po imprezie 18-nastkowej (a przynajmniej kilka dni później) poszłabym do RCKiK. A tak to pozostało mi czekać na akcje terenowe. Czysta złośliwość rzeczy martwych sprawiała, że zazwyczaj w tę pierwszą sobotę miesiąca nie mogłam się wybrać do krwiobusa (ach, być kobietą...).

W końcu nadszedł ten upragniony wakacyjny dzień, kiedy po raz pierwszy zasiadłam na fotelu w busie. Zazwyczaj igły mnie przerażają (i z wiekiem wcale mi się to nie zmieniło), ta jednak nie zrobiła na mnie szczególnego wrażenia. Nie patrzyłam jak ją wbijali, a później nie bolało (to był dla mnie dopiero szok). Nie minęło 12-13 minut jak woreczek się napełnił i już było po wszystkim. Możecie sobie wyobrazić moje zaskoczenie.

Później chwila relaksu na fotelu, odebranie czekolad i informacja, że książeczka przyjdzie pocztą. Nikt do mnie nie dzwonił, więc choroby żadnej nie wykryto. A po miesiącu otrzymałam list z książeczką Honorowego Dawcy Krwi i informacją o mojej grupie krwi. Niestety, aby nie było zbyt łatwo kobieca część się zbuntowała i w żadną inną sobotę wybrać się nie mogłam.

Przełomem był wyjazd na studia, gdzie RCKiK było „tuż pod nosem”, a jak się okazało i sama uczelnia oferowała projekt pn. „Wampiriada”. Nie zapomnę pierwszej akcji, kiedy nie dość, że oddałam krew, dostałam gorącą czekoladę, to do tego losowałam jeszcze nagrodę (i jak zawsze wygrałam książkę). Tak bardzo mi się spodobał zapał tych, którzy to organizowali, że niedługo później wstąpiłam do NZSu. I Wampiriada nawet teraz jest moim ulubionym projektem.

Niestety jedynie od strony organizacyjnej, bo stres zrobił swoje i tymczasowo dostałam od lekarza zakaz oddawania krwi. Ale liczę, że najbliższe badania wypadną świetnie i ponownie będę mogła usiąść na fotelu i oddać te 450 ml krwi.

Wszystkich, którzy chcieliby się podzielić własną historią, albo choćby jakimś wspomnieniem czy anegdotą z bycia krwiodawcą proszę o wysłanie wiadomości na adres: anna.maciag@nzs.org.pl

 

Anna Maciąg

Piątek, 3 Styczeń 2014

Więcej...

Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku!

W ten bożonarodzeniowy okres pragniemy złożyć Wam, czytelnikom, a w szczególności krwiodawcom, najserdeczniejsze życzenia. Aby biały, śnieżny puch otulił nie tylko ziemię, ale i Wasze serca od wszelkich zmartwień. By rodzinna atmosfera pozwoliła odgrodzić się na te magiczne dni od wszelkich trudności i problemów. I choć przez te kilka dni czas upływał we własnym tempie, niezależnie od godzin wybijanych przez wskazówki zegarków. Niech wigilijna kolacja pełna będzie tradycyjnych potraw, wzajemnego zrozumienia i szczerych słów podczas łamania opłatkiem. A wieczorem radosnego śpiewania kolęd i uśmiechu na widok otrzymanych prezentów. Tym natomiast, którzy Świąt nie obchodzą życzymy spokojnego czasu, pełnego relaksu, a jednocześnie miłości i radości. Przy okazji chcielibyśmy także życzyć szampańskiej noworocznej zabawy, której wspomnienia na długo pozostaną w pamięci. A na rok 2014 spełnienia w życiu prywatnym i zawodowym, osiągania zamierzonych celów oraz wypełnienia wszelkich noworocznych postanowień. No i oczywiście zdrowia, które pozwoli Wam zajrzeć na akcje oddawania krwi, w tym Wampiriady. A w szczególności utrzymanego w normie ciśnienia, odpowiedniego poziomu hemoglobiny i chęci pomocy innym.

Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku!

Poniedziałek, 23 Grudzień 2013

Więcej...

Krwista Wampiriada na Uniwersytecie Wrocławskim

W dniach 25, 26 i 27 listopada, na trzech wydziałach Uniwersytetu Wrocławskiego, odbyła się kolejna już edycja Wampiriady - akcji honorowego krwiodawstwa organizowanej przez Niezależne Zrzeszenie Studentów Uniwersytetu Wrocławskiego, wraz z Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa we Wrocławiu. Udało nam się uzyskać krew od 194 krwiodawców, choć zarejestrowało się ponad 250-ciu potencjalnych dawców. Wynik byłby jeszcze lepszy, jednak nie wszyscy zdążyli tą krew oddać.

Bardzo dużym zainteresowaniem cieszyła się również rejestracja do bazy DKMS, czyli potencjalnych dawców szpiku kostnego. Udało się nam zarejestrować aż 80 dawców, co możemy uznać za bardzo dobry wynik!

Krwiodawcy, oprócz standardowego zestawu słodkości przygotowanego przez RCKiK, otrzymywali różnego rodzaju wejściówki, karnety, a nawet kolczyki, które pozyskaliśmy od naszych partnerów: ścianki wspinaczkowej "Zerwa", szkoły narciarskiej "Snowbear", klubu bilardowego "BandaClub", "Wrocławskiego Teatru Współczesnego", baru "Jedzonko", baru "Misz-Masz", baru "Miś", baru "Remont",  "MexicoBaru", Wydawnictwa "Format", "Akademii Ruchu", centrum jogi "Fabryka Energii", "Teatru Polskiego", "Fitness Academy", "Oazy Piękna", centrum nurkowego "Extream", "Fabryki Słów", domu handlowego "Feniks", "Monomani Joga", firmy "Cenega", "Teatru Pieśni Kozła", "Squash Clubu", kręgielni "Skybowling", klubu "Bodyfit Fitness", a także "Multikina".

Plakaty nawiązujące do popularnych, amerykańskich seriali, takich jak Breaking Bad, Teoria Wielkiego Podrywu, czy też Gry o Tron, wydrukowała dla nas agencja reklamowa "Merea".

Naszymi patronami honorowymi zostali: "Polski Czerwony Krzyż" i "Miasto Wrocław", natomiast patroni medialni to: portal "Dla Studenta", Radio "LUZ", telewizja "iTV Wro", "Młodzi Wrocław", "Podaj Dalej!", gazeta studencka "InfoStudent", portal "Oddajkrew.pl" oraz telewizja "Styk".

Jak co semestr, krwiodawcy podzielili się z nami swoimi czekoladami. W tym roku, byli naprawdę hojni! Uzbieraliśmy trzy duże kartony czekolad, które przeznaczymy dla dzieci z domów dziecka i świetlic środowiskowych.

Wampiriada na Uniwersytecie Wrocławskim okazała się wielkim sukcesem! Ogromne kolejki do oddania krwi, wielu chętnych do zostania potencjalnymi dawcami szpiku, masa zebranych czekolad, setki uśmiechów i uratowanych żyć!

Wszystkim krwiodawcom serdecznie dziękujemy! :-)

Niedziela, 15 Grudzień 2013

Więcej...

Więcej w: Aktualności z kraju

-
+
8

Your are currently browsing this site with Internet Explorer 6 (IE6).

Your current web browser must be updated to version 7 of Internet Explorer (IE7) to take advantage of all of template's capabilities.

Why should I upgrade to Internet Explorer 7? Microsoft has redesigned Internet Explorer from the ground up, with better security, new capabilities, and a whole new interface. Many changes resulted from the feedback of millions of users who tested prerelease versions of the new browser. The most compelling reason to upgrade is the improved security. The Internet of today is not the Internet of five years ago. There are dangers that simply didn't exist back in 2001, when Internet Explorer 6 was released to the world. Internet Explorer 7 makes surfing the web fundamentally safer by offering greater protection against viruses, spyware, and other online risks.

Get free downloads for Internet Explorer 7, including recommended updates as they become available. To download Internet Explorer 7 in the language of your choice, please visit the Internet Explorer 7 worldwide page.